Każdy ma problem z kurzącymi się figurkami. Aby zrobić własną gablotę potrzebne będą: małe akwarium, deska + kątowniki (ja kupiłem w Leroy'u za kilka złotych) oraz imitacja płyty lotniska od firmy Steel Scorpion.
Deskę przyciąłem tak, aby pozostawić rezerwę około 2cm bo bokach, przycięcie poprawiłem papierem ściernym dla pozbycia się drzazg. Następnie przykleiłem kątowniki.
Całość pokryłem bejcą mahoniową, a na koniec warstwą błyszczącego lakieru.
Ponieważ, pokład był niżej niż krawędź listewek dorobiłem dodatkowe listewki.
Pokład zamontowałem na klej poliuretoanowy.
Efekt końcowy.
Koszty drewna to jakieś 10 PLN, bejca 13 PLN, akwarium około 20 PLN. Wykonanie zajmuje około półgodziny. Taniocha, a zatrzymuje kurz.


















































